Ban na Facebooku – tak go unikniesz

Stało się – Facebook się przeciwko Tobie zbuntował. Bo jak inaczej można wytłumaczyć np. to, że nie możesz się zalogować na własne konto albo Twoje treści zaczęły nagle docierać do dużo mniejszego grona osób? W tym momencie pewnie zastanawiasz się nad jednym – co się właściwie stało. Odpowiedz jest prosta – dostałeś bana na Facebooku.

Co ban na Facebooku oznacza w praktyce?

Ogólnie rzecz biorąc, o zablokowanym koncie na Facebooku mówi się wtedy, gdy mamy (okresowo albo na stałe) uniemożliwione korzystanie z części bądź wszystkich funkcji platformy albo gdy publikowane przez nas treści są mniej widoczne.

Mamy trzy główne typy banów na Facebooku:

  1. blokadę funkcji – niemożność korzystania z części opcji, które oferuje nam platforma. Może dotyczyć np. reagowania na posty innych użytkowników lub wysyłania im wiadomości;
  2. ban konta (tymczasowy albo permanentny)
    1. tymczasowy – nie można się na nie zalogować przez pewien czas,
    2. permanentny – dane konto zostaje trwale usunięte;
  3. shadowban – jest to ukryta blokada, która polega na zmniejszeniu widoczności treści publikowanych na danym koncie.

To, na jaki czas dostaliśmy bana, zależy od tego, jak poważnie naruszyliśmy regulamin Facebooka.

Jak usunąć shadowbana na Facebooku?

Jeżeli jesteśmy influencerami, sprzedajemy rzeczy w Internecie albo z innych powodów potrzebujemy Facebooka na co dzień do naszej pracy czy hobby, shadowban może nam mocno przeszkadzać. Ważne jest więc, by wiedzieć, jak się go pozbyć. Oto praktyczne porady:

  1. zapoznaj się z regulaminem Facebooka, po czym przejrzyj swoje posty i usuń te, które mogą go naruszać;
  2. spróbuj ustalić, co doprowadziło do tego, że dostałeś bana na Facebooku, i przestań to robić (mogło to być np. spamowanie, publikacja treści posługujących się mową nienawiści);
  3. skontaktuj się z działem obsługi klienta platformy i dowiedz się, z czego wynika shadowban, a także poproś o ponowne przeanalizowanie widoczności Twojego konta.

Jak uniknąć zablokowanego konta na Facebooku?

Przede wszystkim należy używać platformy zgodnie z jej regulaminem. Według centrum pomocy Facebooka niedozwolone jest publikowanie na nim treści, które obejmują:

  • „Nagość lub materiały o charakterze erotycznym;
  • Propagowanie nienawiści, wiarygodne groźby lub bezpośrednie ataki na osoby lub grupy;
  • Treści zawierające samookaleczenie lub nadmierną przemoc;
  • Fałszywe lub podszywające się profile;

W praktyce, aby uniknąć bana na Facebooku, nie można między innymi:

  1. posługiwać się fałszywym imieniem i nazwiskiem;
  2. publikować treści nawiązujących w jakiś sposób do samookaleczeń, przemocy, nienawiści, pornografii bądź innych, podobnych rzeczy;
  3. „zasypywać” kogoś ciągłymi reklamami produktów lub usług;
  4. używać platformy do ośmieszania innych użytkowników i uprzykrzania im życia;
  5. grozić innym za pośrednictwem Facebooka.

Przeczytaj również: Ban na Instagramie – jak go nie dostać?

Business Manager – tak unikniesz bana na Facebooku

Jak sama nazwa strony wskazuje, jest to rozwiązanie dla ludzi czerpiących zyski z działalności na Facebooku i działających na nim profesjonalnie. Użytkownicy Business Managera korzystają z Facebooka na specjalnych prawach. Posiadanie konta na stronie sprawia, że nie są oni postrzegani jako zwykli użytkownicy, lecz jako potencjalne źródło zarobków dla Facebooka (firmy i reklamodawcy generują dla platformy duże dochody). Sprawia to, że ryzyko shadowbana na Facebooku (w ich przypadku) jest dużo mniejsze.

Jak więc nie mieć zablokowanego konta na Facebooku?

Aby uniknąć shadowbana bądź bana, trzeba przestrzegać regulaminu Facebooka, co można spłycić do:

  • szanowania innych użytkowników i ich godności osobistej,
  • wstrzymania się od publikowania treści na kontrowersyjne i szkodliwe społecznie tematy,
  • niestosowania spamu,
  • posługiwania się swoją rzeczywistą tożsamością.

Dobrym rozwiązaniem dla osób czerpiących zyski z aktywności na Facebooku może okazać się Business Manager. Jest tak, ponieważ osoby mające konto na tej stronie postrzegane są przez Facebooka jako potencjalne źródła dochodu, przez co mają one pewne przywileje dotyczące korzystania z platformy.

Autor tekstu: Maria Piotrowska

Copywriterka i studentka medycyny. Łączę analityczne podejście z kreatywnością i swobodą w operowaniu słowem. Piszę o psychologii, content marketingu, lifestyle’u, edukacji, rozwoju osobistym i zdrowiu – czyli na wiele tematów, ale zawsze z myślą o tym, by skutecznie dotrzeć do odbiorcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *